Młodzi zawodnicy Bogorii w czołówce Polski Juniorów

Ostatni weekend upłynął młodym zawodnikom Bogorii na starcie w Grand Prix Polski Juniorów, które rozegrane zostało w Ostródzie. W tej kategorii wiekowej występują zawodnicy poniżej 18 roku życia.

W trakcie trzech dni tych ważnych zawodów, adepci naszej Akademii rozegrali kilkadziesiąt gier. W turnieju głównym zagrała siódemka tenisistów Bogorii Mimo dzielnej postawy eliminacji nie przebrnęli Tosia Zembowicz, Adam Smoter, Kamil Sadowski, Krzysztof Stąporek, Adam Stąporek. Sztuka ta udała się jedynie najmłodszemu w całej grupie Aleksowi Pakule.

Bardzo cieszy fakt, że z grupy Zosia Śliwka, Milena Mirecka, Aleks, Michał Gawlas, Kuba Stecyszyn, Patryk Pyśk i Jacek Mitas wszyscy wywalczyli sobie wyjście z grupy i awans do 1/16 finału turnieju. Dzięki temu, byliśmy w turnieju pucharowym najliczniej reprezentowanym klubem.

W sobotę późnym wieczorem niemal o jednej godzinie wszyscy stoczyli pojedynki o 1/8 finału. Zwycięsko ze swoich starć wyszli Zosia, Kuba oraz Jacek. Pozostała czwórka dała z siebie wszystko jednak była nieco słabsza od swoich przeciwników. Ostatecznie Michał, Patryk, Aleks i Milena uplasowali się na pozycjach 25-32. Z tej czwórki jedynie Michał jest Juniorem. Milena z Zosią to jeszcze Kadetki, zaś Aleks Młodzikiem, co pokazuje, że nasi podopieczni dobrze radzą sobie także w starszych kategoriach wiekowych.

W niedzielnych grach o ćwierćfinał Zosia, Kuba i Jacek ulegli rywalom. Świetny mecz przeciwko późniejszej zwyciężczyni Wiktorii Wróbel, rozegrała Zosia, która prowadziła 2:0 w setach i była blisko wygrania trzeciej partii. Przegrana 11:13, miała duży wpływ na całe spotkanie i to Wróbel wygrała 4:2. Warto dodać, że później ta zawodniczka wygrała cały turniej i wszystkie gry w stosunku 4:0 w setach.

Ostatecznie Zosia zajęła miejsce w przedziale 9-12. Na nieco niższej pozycji znaleźli się Jacek z Kubą, którzy turniej zakończyli na miejscach 13-16. W turnieju Juniorów najlepszy okazał się Mateusz Zalewski, który w finale pokonał Jakuba Kwapisia. Brawa dla całej grupy oraz trenerów Zbyszka i Adama za wsparcie i cenne wskazówki.